michał 84 objawy były takie że stoja na światłach na hamulcu i D zdjąłem noge z hamulca i auto nie ruszyło. Jak dodałem gazu coś mocno szarpnęło i auto pojechało. Zgasiłem na parkingu i odpaliłem i już nie ruszyło. Dziwny dzwięki szlifierki dochodzący ze skrzyni i tak juz pojechało na lawecie.
Podłączyłem INPE i nic zero błedów.
Skrzynia jest rozebrana w pył i w koszu A brakuje 3cm materiału który był sklinowany gdzieś w reszcie skrzyni. Odnaleźliśmy go. Nic wiecej się nie stało dlatego że nie jechałem autem dalej. Pdobno jak peknie ten kosz i się jedzie dalej to miazga sie robi w skrzyni przez spalenie tarczek itd.