albo użwyke na allegro + kpl.naprawczy możliwością wyboru wielkości dyszy i włala mamy nową sate za niecałe 1k
poza tym większość osób nie maluje aut satą czy devilbisem za ponad 1k tylko pistoletami właśnie za 400 i popatrz jak ładnie to wychodzi
osuszacze powietrza najlepiej mieć dwa jeden jakiś lepszy dajmy np. taki chociaż za 100zł na wyjściu z kompresora a drugi to już przy pistolecie można zapodać (mnie on nie pasuje ze względu powiększenia rozmiaru i ciężaru pistoleta jak sie maluje jakieś zakamarki ,wneki albo komory silnika to jest problem przy manewrowaniu)no i przydał by sie jeszcze reduktor pow.




