niestety, jak sie niunia zamknie, to nic nie da sie uruchomic, wszelakie guziki nieaktywne, maske otworzyla sie, lecz i gniazdo diagnostyczne bylo nieaktywne, tak ze laptop nic nie dal.

Pan ktory otwieral autko mial taki przyrzadzik, juz to widzialem kiedys, a jak zagadalem ze wiem o co chodzi z tym patentem, to sie troche zmieszal i zaczal opowiadac o tym jak dlugo jest w zawodzie i ze ma licencje policji i ile doswiadczenia trzeba.

Przyrzad ktory posiadal otwiera kazda BMW w kilka sekund i nie jest w sumie drogie z tego co pamietam, biorac pod uwage ze skasowal 300 zl za 15 sek. , ale coz i 500 zl. bysmy dali, byleby do auta wejsc.

Dobra rada - niech wszyscy maja w kieszeniach 2 luczyk wybierajac sie poza miejsce zamieszkania.

Akcja byla niesamowita, 2 7er z tego jedna z klinem i drutem w drzwiach przy autostradzie. Niestety tradycyjne przyrzdy koncza sie usterkami jak na zdjeciach. Wiec jak sie to komus zdarzy to lepiej od razu do "fachowca"