Cytat Zamieszczone przez Lucash Zobacz posta
Widzę że bardzo się rzucacie do autora wątku. Nie znam się na silnikach doładowanych. Ale na pewno nie będę kogoś krytykował za to że ma ideę która nie jest mainsteamowa. Jeśli autor ma środki finansowe to pozwólcie mu je wydatkować zgodnie z jego wolą. Piszecie że ten silnik nie przeżyje 1.2 bar bez odprężania. Możliwe. Jeśli ten silnik ma wybuchnąć to proszę by autor próbne odpalanie auta przeprowadzał na ul. Wiejskiej

Ode mnie tylko pytanie czy planujesz modyfikacje układu hamulcowego?
Po radach "znawcow" jedynym miejscem gdzie mozna byloby bezpiecznie odpalic takie auto to poligon a kierowca powiniem miec stroj sapera.

Nad hamulcami nie myslalem narazie nic. Nie jezdzilem jeszcze tym smochodem i nie wiem jak hamuje taka 740 ale z tego co paczalem to tam jest jednotloczkowy zacisk. Nie wiem jak to w fabryce wymyslili ze 3.0 i 3.5 ma 4 tloczkowe brembo a 740 jeden tloczek. Jak bedzie lipa to wjedzie wlasnie takie brembo na dobrej tarczy i powinno to zalatwic sprawe. Zawieszenie wyglada na b. zdrowe, ale tak samo sie wszystko okaze w praniu - jesli bedzie sie robic efekt motorowki to trzeba bedzie rozniez walnac jakis upgrade.

Wiem ze to nie bmw, ale pokaze filmik auta ktore udalo mi sie zlozyc w tamtym roku i uzmyslowic "madralom" jak jezdzi silnik doladowany z FABRYCZNYM stopniem sprezania 9.2:1 (tak naprawde wiekszym poniewaz glowica byla pare razy liznieta) i doladowaniem 2 bary na zwyklym paliwie ze stacji. Samochod to audi s6 kombi (1700kg) a silnik to 2.2 5 cylindrow, odcinka 9000 obr. Oprucz korb i walkow silnik praktycznie seria.

http://www.youtube.com/watch?v=Epjn7...ature=youtu.be

Jakos nie wybuchlo :D