To oboje mieliśmy na myśli co innego ale co do morki to wygaje mi się troche za duża przez lata taka karoseria miała by co najmniej dwie polerki i takiej morki by nie było na fabrycznym lakierze.
Śmiem twierdzić, że trochę mijasz się z prawdą. Może powodem Twojej wypowiedzi na temat stanu lakieru jest fakt, że nie miałeś okazji widzieć leciwego BMW w doskonalym stanie, z nikłym przebiegiem oraz oryginalnym lakierem?