Uwierz mi ADASIO, że nie jest tak kolorowo z GT-Rem .Koszty serwisu i części są miażdżące. Awaryjność też spora przy używaniu auta zgodnie z jego przeznaczeniem. Serwis, który robi mi EVO ma również autoryzację na GT-R i padnięte skrzynie to chleb powszedni. Nie wspomnę o specjalnych oponach za 10k i innych podzespołach wartych furmankę kasy. Auto zajeb..te ale jak jest nowe i na gwarancji :) Którą nota bene można bardzo szybko stracić ;)





Odpowiedz z cytatem