Panowie z Tymi fotami muszę sie troche wstrzymać bo w sumie auto kupiłem za 8 tyś i jest parę rzeczy w nim do ogarnięcia takie jak zrobienie głowicy, musi gdzieś kompresję walić bo węże twarde jak skała się robią po ostrej jezdzie ale nie rozrywa ich ale woda ucieka jak popuszczę korek przez wężyk od nadmiaru płynu i to mnie zastanawia czy to oznaki są wydmuchanej uszczelki czy pękniętej głowicy . A tak to prawy próg trzeba załatać bo za tylnym otworem na lewar jest dziura od tego właśnie miejsca do nadkola i kilka innych rzeczy. Ogólnie auto długo stało. środek jest tak na 4 " chlewu " nie ma. i już widzę że tanio nie będzie jeżeli chodzi o części ale jak to mój tato mówi " stać cię na konia stać cie na bata " :)