Ale to by nie grzalo tez na wyzszych obrotach, tak mi sie wydaje. Wczesniej mialem blad inpy na elektrozaworach, po wymianie bledu nie ma wiec chyba sa ok.
Ale to by nie grzalo tez na wyzszych obrotach, tak mi sie wydaje. Wczesniej mialem blad inpy na elektrozaworach, po wymianie bledu nie ma wiec chyba sa ok.
Nie wiem, może przyciął się w połowie
xxxxxxxxxxx (MOD edit) dysponuję blokadami rozrządu M60, M62, M62TU
Jeszcze je sprawdzę w takim razie. Dzięki za pomoc.
Hej i co się okazało elektrozawory są ok ja miałem podobny problem tylko z ta pompka przy tych elektrozaworach po prostu skończyły się szczotki sam wymieniłem dopasowałem inne szczotki oraz wymieniłem pompke przy webasto bo ta się już do niczego nie nadawała:) odpowietrzyłem układ i teraz grzeje aż miło i to na postoju a miałem jak ktoś tutaj opisywał że dopiero ciepłe powietrze leciało powyżej 3 tys obr.
Jeszcze nie skończyłem, ostatnio potrzebny mi samochód i nie ma kiedy go rozebrać. Po nowym roku pewnie wyjaśni się wszystko :)
Podejrzewam że mogą zawory i pompa wody nie dawać rady, nawet visco włącza się jakby za często. Przy tych minusowych temperaturach po 15 przejechanych km wystarczy stanąć na światłach i zaraz huczy jak samolot.
Nie to żeby nie był to niefajny dźwięk ale skoro musi dochładzać a ja grzania nie mam ? To ta woda może nie mieć odpowiedniej cyrkulacji. Tak mi się na logikę wydaje ale wielkim tam znawcą nie jestem.
A może termostat Ci się przyciął? Węże masz gorące?
xxxxxxxxxxx (MOD edit) dysponuję blokadami rozrządu M60, M62, M62TU
Może nagrzewnica sama w sobie jest tak zasyfiona że płyn ma ciężko przez nią przelecieć na wolnych obrotach (tak było u mojej drugiej połówki w E46 i skończyło się wymianą nagrzewnicy i grzeje teraz jak wściekła)
Weze gorace.
Na obecna chwile mozna diagnozowac pompe lub elektrozawory, nagrzewnica tez moze byc przytkana. Termostat mozna sprawdzic przy okazji dobierania sie do pompy.