Wróciłem w nocy na święta z rozjazdów i oczywiście zacząłem od grzebania w 7er :)

ponieważ doszła chłodnica to w końcu wywaliłem tą małą od E34 wiszącą na szizdracie i poskładałem wszystko do kupy wraz z osłoną, w końcu zapanował porządek również pod maską :




a do tego stuknęła dziś kolejna cyferka za trójeczką :



trzeba się będzie teraz udać do lokalnego dilera po jakieś tajle dla 7er na zajączka :)