Więc nie wytrzymałem i korzystając z +14 w południe założyłem nowe koła :)










Dwie foty na szybko, reszta zdjęć ukazująca auto w pełni będzie jak wrócę bo właśnie wychodzę z domu ( znów na zimówkach )... zdjęcia będą oczywiście jak chcecie oglądać więcej fot "auta nienadającego się nawet na dawcę części na oklepanych eRCekach" jak to określił Wasz forumowy kolega :D