Żeby nie było, że się obijam :) to dziś walki z ogrzewaniem ciąg dalszy. Po wymianie panelu klimatronika gdy w końcu na wtyczce zasilającej pojawił się prąd mogący sterować elektrozaworami, postanowiłem zając się nimi samymi. Oto co zastałem po wykręceniu i rozkręceniu całości :
iłe
Jak widać całość zarośnięta a gumki zjedzone, bez szans na dalszą współpracę. Zakupiłem więc drugi komplet i profilaktycznie rozebrałem, gumki jak nowe, wszystko cacy, wystarczyło oczyścić wszystko i zawory są jak nowe:
Żeby nie było, że łatwo poszło okazało się, że moją elektryczną pompkę do ogrzewania ktoś uszczelniał klejem co spowodowało całkowite jej zaklejenie i spalenie silniczka, kupiłem więc kolejny zestaw elektrozaworów razem z pompką i ponownie wszystko rozebrałem, pompka jak z fabryki, zawory również, mam więc dwa :
Przed chwilą złożyłem wszystko do kupy i w końcu zakończyłem sprawę ogrzewania.
Co do samych elektrozaworów to został mi jeden komplet w pełni sprawnych, wyczyszczonych i ze zdrowymi cewkami. Jak ktoś chce to odsprzedam, info na PW.










Odpowiedz z cytatem

