Znowu mnie dzisiaj przewiózł ten pieron jeden. Świetnie trzyma w winklach ten jego stary lać, ciśnie okrutnie po okolicznych wioskach. Next time biore awiomarin czy jak to się tam zwie. Ale to i tak nic przy tym transformersie, który zagadał po ponad roku... miazga.




Odpowiedz z cytatem