Ano środek do czyszczenia i odtluszczania skory. A dzisiaj wieczorem jak wszystko juz wyschnie będzie konserwacja.
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieslem...
Powiedz co to za wynalazku uzywales?
Szarego mydła :P
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieslem...
Nie polecam uzywać czegos takiego do skóry...ale Twoje to rob jak wolisz:)
Spokojnie, lederzentrum wie co sprzedaje :-) jak skończę to pokaże efekt.
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieslem...
Jesli masz na myśli sof/strong cleaner z lederzentrum to spoko.
Sam ciągle używam i nie ma nic lepszego jeśli chodzi o skóry.
I jak tam skórki?? Bo wyglądało mega lepiej niż jak ostatnio siadałem zadkiem :D Ogólnie do teraz mam wątrobę pod gardłem po Twojej przejażdżce na myjnię... a ić w pizduu :P
Dobra, tapicerka wyczyszczona i zakonserwowana, myślę, że wycisnąłem z niej co się dało:
tak wyglądała przed czyszczeniem:
a tak teraz:
Sorki za kartoniki na welurze :) ale dywaniki były też w pralni.
Przed czyszczeniem w ramach ratowania fotela najpierw go pozszywałem:
tak więc jeszcze foteli nie wyrzucam :) tył oczywiście również odzyskał swoją czystość i delikatność, wręcz aksamit
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieslem...
No i odjechała.....
![]()
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieslem...