Zapewne zawsze będą osoby za i przeciw....Pokusa Anglików jest od dawna bo są super tanie (twoja cena poraża 18 koła za 2006r w super stanie) Ja jednak mimo tego nie zdecydowałbym się na przekładkę, zdecydowanie zbyt skomplikowany samochód (elektronika) i zero gwarancji czy wszystko będzie dobrze działać. Golfa czy passata może i warto ale nie E 65. Mam takie zdanie na ten temat chociaż też bym chciał zadbaną Bunie za 30 tysi. Chcesz pewnego samochodu który zawiezie Cię 2,5 tysiąca km na wakacje to nie kombinuj....Pzdr.