Tablice ma jeszcze stare czyli jeździ już tym autem pare lat. To zawsze jakiś plus ;)
A co do przeglądu hmm Aldik Ty masz widze typowe polskie maniery. Wszyscy Polacy to spece od samochodów. Każdy wie lepiej i co mu tam będzie jakis serwis gadał jak on i tak wie lepiej. A potem ludzie kupują kaszany i płaczą.
Nie wiem czemu boimy się serwisów. Przy tak zaawansowanej technice Pan Józek może sprawdzi powłokę lakierniczą i silnik czy nie ma wycieków ale co z resztą. Sorry ale dając ponad 60Tzł za auto można wydać 300-500zł na kompleksowy przegląd również pod względem elektoniki.




Odpowiedz z cytatem