Kolego Grey21 jeżeli nie stać Cię na lawetę, co z resztą sam napisałeś i co podkreślił sz4l0ny, a koszt np 150 km miał by wynieść ok 250 zł to nie bierz się za remont tej skrzyni, bo zdziwisz się jak zobaczysz rachunek bliski 6-7 tyś zł, za regenerację.
Bez urazy, ale to jest 7er i decydując się na takie auto, trzeba się liczyć z kosztami.
Skoro żałujesz 250 zł, a niech nawet będzie 300 zł, na lawetę to kup skrzynię używaną, a dzięki temu możesz podwoić koszty x2,
Bierz pod uwagę to, że skrzynie z rozbiórek też będą miały jakiś tam przebieg, jedne większy, drugie mniejszy, no ale zawsze będzie to część używana i nikt nie da Ci gwarancji ile to pojeździ w twoim samochodzie.
Pytanie kolejne, które mi się nasuwa to takie, że zależy ile chcesz te auto użytkować. Jeżeli bierzesz pod uwagę konkretne usunięcie usterki i użytkowanie auta dłużej to moja rada jest taka, że lepiej skrzynie zregenerować, natomiast, jak masz w planach naprawić i sprzedać to sprawa robi się o wiele prostsza, bo kupisz skrzynię za ok 1500 zł, przełożysz i po sprawie.





Odpowiedz z cytatem