no to wychodzi ze moja 3.0 V8 jest najbardziej zarloczna ;( w miescie (zakorkowanym, na krotkich odcinkach) pali okolo 24 litrow (po regulacji-przed dochodzilo do 30) a na trasie okolo 120 jakies 11 moze 12 i to nie wskazania komputera tylko liczydlo na pelnej butli, takie pytanie w czym moze byc problem z ta jazda po miescie bo znajomym po Krakowie co jezdza to 750 pala mniej wiecej tyle samo albo mniej? Bylem juz u nie jednego "szpeca" od gazu i ustawiali i w sumie caly czas tak jest (ostatni ustawil mape gazu -nie wiem czy tak sie to nazywa ale identycznie jak benzyny i w sumie i tak pali sporo a w porownaniu do benzyny to jest zamulona :( ) zna sie ktos moze na gazie? jaki moze byc powod tego?