Dołączam się do tematu. Mam problemy z obrotami rano zwłaszcza jak jest temperatura poniżej +10 stopni C. Po odpaleniu obroty chwilowo wynoszą okolo 800-900 obr, po czym gwałtownie spadają i trzeba gazu dodawać żeby silnik nie zgasł. Po osiągnięciu określonej temperatury wszystko wraca do normy, auto ładnie trzyma obroty i już nie świruje. Czy to może być krokówka?? Mam sondy do sprawdzenia bo któraś ma zwarcie, ale nie wydaje mi się żeby sondy aż tak duże znaczenie miały w tym problemie. I jeszcze pytanko, czy krokówka od M60B40 podejdzie do M60B30 ?? Bo facet na allegro sprzedaje używke tyle że właśnie z 4.0. pozdrawiam