Właśnie dzwoniłem do serwisu bmw i w jednym za sprawdzenie historii zawołali 90zł i czekanie do poniedziałku, a w drugim z Warszawy miła pani opowiedziała troszkę o aucie za darmo w 20s od podania 7 ostatnich znaków vinu. Na prawdę nie rozumiem skąd takie rozbieżności.
Ogólnie właściciel nie był mistrzem serwisowania bo w Polsce zrobił to raz zaraz po sprowadzeniu ale przebieg wydaje się być realny bo zrobił to w 2011r i auto miało 260 a teraz 306tys.




Odpowiedz z cytatem