Witam, dołączyłem sie do wątku, gdzyż miałem problem w trasie stojąc w korku w silniku m52b28. Temperatura skoczyła do 116stopni, udało mi się schłodzić go zwiększając gazem obroty wiska ale później znów wzrosła do 120 i wylało płyn w kłębach pary. Czy płyn mógł sie wylać przez zawór na zbiorniczku??? bo żaden wąż nie spadł i wszystko na pierwszy rzut oka jest ok. Jeszcze pozostaje kwestia wzrastającej temeratury, przypuszczam, że albo wisko za mało wydajne albo termostat pewnie. jak uważacie?




Odpowiedz z cytatem