Niby nic jeszcze nie drga ale tak jak by tą idealną gładkość hamowania troszeczkę gubił jak schodzi do tej magicznej 110 km/h na gorących tarczach.
Jak ja kocham BMW :)
Niby nic jeszcze nie drga ale tak jak by tą idealną gładkość hamowania troszeczkę gubił jak schodzi do tej magicznej 110 km/h na gorących tarczach.
Jak ja kocham BMW :)