Wrzuciłem letnie koła na próbę korzystając z ładnej pogody.
![]()
Więcej obniżyć przodu nie mogę, bo ze względu na moje trochę nietypowe opony, opona ociera mi przy większym obniżeniu o dolny talerzyk i ostatni zwój sprężyny gwintu - jedyny ratunek to dystanse 5mm na przód.
No i wymieniłem visco na elektryczny wentylator SPAL.
![]()
![]()
![]()
![]()
Trochę opisu przeróbki jakby ktoś był chętny takową wykonać.
Powód: poprzedniemu właścicielowi wentylator wyszedł maską - stąd moja tymczasowa folia na masce, żeby zakamuflować zniszczenia. Chciałem uniknąć powtórki z rozrywki.
Lista części:
- wentylator SPAL 16 cali ssący - 144 zł (Allegro)
- płaskownik aluminiowy 1 m - 12 zł (Castorama)
- śruby z łbem stożkowym M6
- nakrętki, podkładki, opaski, itp.
- stara obudowa wentylatora
Jak widać na zdjęciach, ze starej obudowy wyciąłem podporę zbiorniczka wyrównawczego i powiesiłem go na wyciętym elemencie. Z płaskownika wyciąłem dwa elementy o długości 48cm każdy i przygiąłem je na końcach tak, żeby po przykręceniu do chłodnicy dolegały do lamelek (inaczej było bu około 1cm luzu). Potem do wsporników przykręciłem wentylator używając śrub z łbem stożkowym tak żeby te nie wystawały ponad płaszczyznę płaskowników. Całość przykręciłem na czterech śrubach M5 do chłodnicy. Do sterowania wentylatorem wykorzystałem oryginalny czujnik włączający wentylator przedni i jego instalację. Jest to tymczasowe rozwiązanie bo wentylator przedni mam wymontowany (zatarł się). Docelowo, na wężu powrotnym z chłodnicy zamontuję dodatkowy czujnik o niższym progu załączenia (oryginalny ma 91 i 101 stopni) i przygotuję nową instalację. Na razie po próbach jest OK, wentylator włącza się gdy temperatura silnika przekroczy 98 stopni i schładza go do 89 stopni. Dodam, że mam założony termostat z E31 z punktem otwarcia 85 stopni. Cała przeróbka zajmuje około 2-3 godziny.











Odpowiedz z cytatem