Nie wierzę ;) najgorsze w tym wszystkim jest to, że ciężko będzie się go pozbyć. W każdej chwili może zmienić link i dalej kontynuować swoje dzieło.
Pozostaje chyba tylko, rzeczywiście zgłosić gdzieś to dalej, ale czy ktoś się tym zajmie ?? Szczerze wątpię w to.
Ewentualnie, ale to już jest nie do końca rozsądne to na prawdę, może niech się zbierze kilka osób które mają do jegomościa blisko i wywrą na nim presję psychiczną ;) No może jakiegoś małego pstryczka w ucho ;)
Przecież to dziecko, może coś pomoże, albo jeszcze jedna opcja, ktoś miał przyjemnosc poznać jego ojca ?? może to by coś pomogło. Ojciec by się dowiedział, wpi***ol spuścił, to może wtedy by zrozumiał, że źle robi.






Odpowiedz z cytatem