Bledow w kompie brak ale. Przy odpalaniu zimnego silnika slychac stukniecie dochodzace z okolicy dzwona skrzyni na cieplym silniku tego juz nie ma. Do 3tys obrotow auto jedzie ospale tak wlasnie jakby slizgalo po przekroczeniu 3tys dostaje kopa i to mocnego. Dodatkowo jak jest zimny olej rano ma problem ze zmiana biegu ale trawa to moze ze 3 min po odpaleniu no i najgorsze. Wibracje. Jak zimny to miedzy 60 a 90 km/h szczegolnie na 3 i 4 biegu auto wibruje jakby kola buly nie wywazone. Przejade 1km i diametralnie sie poprawia choc delikatnie do 90 km/h czuc. No i ostatnia sprawa zmiana biegu pozostawia wiele do zyczenia. Spokojnie jadac i na pelnym bucie zmienia plynnie bez szarpnirc ale jadac tak normalnie zmiana biegu trwa dlugo i zastanawia sie jaki bieg dac. Jak jest mocno zsgrzany to zdejmuje moge z gazu i czasami silnik lubi zafalowac obrotami.
No to piekna lipa z ta regeneracja.
W uzywke to raczej pchac sie nie ma co.
A dodam ze olej wymieniony jakies 20tys temu




Odpowiedz z cytatem