
Zamieszczone przez
Guner
Motocyklista łapał goscia na stluczkę. Było ich z 50ciu w gangu wiec czuli sie silni, jeszcze sobie filmik nagrywali. W innym stanie kierowca RR-a wyciagnal by szybko bron i uspokoił sytuację na ile by się dało. Gdzieniegdzie wożą jeszcze broń długą w samochodzie, tutaj by pasowała do sytuacji. Jak zobaczylem , że znajoma ma spluwę w drzwiach , w samochodzie troche sie zdziwilem przy polskich standardach, ale tak naprawde prawo do obrony, kara smierci dla bandytów i tego typu sprawy to cos co my przez 50 lat komuny i nastepne 20 lat 'transformacji' zapomnielismy, to troche jak bajka o żelaznym wilku.