Sebek spoko, tak mi się wyrwało (nie było to takie straszne słowo ale ok.). No ale nazywać to modyfikacją??? To słowo kojarzy mi się z ulepszeniem, poprawieniem czegoś a nie skaleczeniem świetnego samochodu.

Jakub 6 koła go wyniósł bo pewnie klape w serwisie kupił hihih