Z ciekawości zapytam, zmieniałeś instalację elektryczną na "właściwą" czy magicy przedłużali kable?

Co do ściany odgradzającej kabinę od komory silnika, jeśli w e38 jest tak jak w e34 to są przygotowane perforacje, które wystarczy wybić. Tak czy inaczej, kupa roboty, ale jeśli cena auta wyjściowo była atrakcyjna, to pewnie warto było.

Życzę bezawaryjnej eksploatacji :)