Totalna bzdura ja jeżdżę na co dzień moja bo to moje jedyne auto w rodzinie i na zmianę z zona nim jeździmy.Nie rozumiem po co trzymać w garażu takie auto a jeździć wynalazkiem. Jak macie śliczna zonę to tez jej nie używacie w domu trzymacie zamkniętą a chodzicie do kochanki ???
ps. Widzę tu po wypowiedziach że co niektórzy traktują tu swoje E65 jak eksponatu muzealne
Ostatnio edytowane przez tedi ; 14-09-2013 o 10:53
Z tego co tutaj piszecie to widze ,ze czesc ludzi ,ktorzy maja e65 poprostu na nią nie stac. Po co wiec kupujecie auto ,gdzie jak tankujecie za 500zł to Wam łzy lecą? Takie auto sie kupuje liczac sie z tym ,ze wszystko bedzie drozsze , ale komfort kosztuje.Ja sam kupilem diesla bo mnie nie stac na benzyne , a gazu w aucie nie uznaje. A to ,ze ktos trzyma auto w garazu bo ma 5 innych . To po co czlowiekowi tyle aut ? 1 dobre i styka .
Ostatnio edytowane przez Riki ; 14-09-2013 o 11:08
Kupując E66 nigdy nie miałem zamiaru nią jeździć okazjonalnie. To miało być auto do codziennej jazdy. Zanim kupiłem poczytałem forum i liczyłem się z tym, że będę musiał zrobić uszczelniacze i sławną rurkę. Jestem już po zrobieniu całej góry silnika i uważam, że operacja nie była kosztowna patrząc na to co zostało zrobione. Samochód używam na co dzień, a w szczególności na dojazd do pracy (20 km w jedną stronę). Wcześniej miałem E39 2,8 i, spalała maksymalnie 11 L przy dojeździe do pracy. Obecnie spalanie E66 przy spokojnej jeździe do pracy wychodzi mi porównywalnie do E39 czyli spala mi od 10,5 L - do maksymalnie 12 L. Zanim kupiłem rozmawiałem z ADASIO i mówiłem mu, że chyba założę gaz, on mi odradzał. Na dzień dzisiejszy mocno się zastanawiam czy zakładać gaz. Szala przeważa się na stronę samochodu bez instalacji gazowej.
Moim zdaniem, to wygląda na złe przeliczenie sił na zamiary. Auto wygląda pięknie, są emocje podczas oglądania, prestiż i nie myśli się wtedy o spalaniu. Dociera to dopiero po przejechaniu kilkuset kilometrów. E66, to moje siódme BMW i model 7er. Byłem, jestem i będę fanem tej marki - dlatego też znalazłem się tutaj pośród Was :D
P.S.
Tedi, postawisz flaszkę, ja drugą i już będzie zaczątek fajnej imprezki![]()
Może znowu o tym co w temacie:
- Komfort mimo 21 cali
- ACC wcześniej nie miałem okazji jezdzić z aktywnym tempomatem, to jest naprawdę rewelacyjne urządzenie ciężko opisać słowami trzeba się przejechać żeby zrozumieć
- ogrom miejsca (i wcale nie musi być Long)
- wentylowane fotele - kolejna rewelacja
- kayless go niby drobiazg ale bardzo użyteczny
no i tak ogólnie rewelacyjnie mi się jezdzi!!!!!:-):-)
Chłopaki a co do tej FLASZKI ja też dorzucam kolejną :D