Cytat Zamieszczone przez qba Zobacz posta
To akurat nie jest dla mnie wyznacznik. Moje auto miało w ogłoszeniu 3 zdjęcia z podłej komórki plus dosłownie 3 słowa opisu...

Tu bardziej dla mnie by sie liczyło czy lakier ori, jaki stan podzespołów... taka cena jest bardzo normalna za zachodnią granicą (za CSI nawet z dolnego pułapu) i mnie nie dziwi, tylko pytanie czy stan auta jest do niej adekwatny?

btw. 2 lata temu mój mechanik sprowadzał dla klienta 850i z przebiegiem 80000 km za 32000 EUR. Człowiek dał kasę do ręki i kazał sobie auto przyprowadzić pod dom, także i u nas są takie przypadki.

A dla mnie jest wyznacznikiem, bo jak koleś chce sprzedać auto z 94 roku po cenie 123 tys zł,
to mógł by się łaskawie postarać o komplet czyli w przypadku OTOMOTO 10 zdjęć jak każdy normalny sprzedający aby potencjalny kupujący choć widział co kupuje bo równie dobrze może to być zdjęcie z netu, a wątpię by ktoś jechał kawał drogi dla 1 zdjęcia i opisu w 3 zdaniach - ja bym na pewno nie pojechał w każdym razie :D
Więc reasumując - dodanie 3 zdjęć i opis w 2 zdaniach oznacza dla mnie brak szacunku dla potencjalnego nabywcy - jak się tak stara w ogłoszeniu może tak samo dbał o to auto???

oczywiście można jechać i oglądać (jak ktoś ma do wydania 123 tys zł ) praktycznie w ciemno auto o którym nic nie wiadomo - dla mnie bez sens


co do stanu lakieru itd to tylko tel pozostaje gdzie koleś może mówić wszystko bez szans na weryfikacje - no chyba że łaskawie pośle 3 zdjęcia na maila robione butem :D


Dla mnie cena z kosmosu i wolał bym nowe F01 w tej kasie niż to 8er