no wlasnie...przypomnial mi sie moj pierwszy samochod.. oczywiscie 126p...kupujac go bylem tak zajarany ze nic a nic nie sprawdzilem...po przejechaniu paru km zobaczylem ze nie mam plynu hamulcowego 8/ ...potem podloga odpadala..i ogolnie szrot.. :]

wiec ja nawet 2 auta kupilem bedac pod wrazeniem... ;)