Właśnie dzisiaj rano to ogarnąłem :)
Zakodowałem automatyczne włączanie się PDC przy prędkości 10km i mniej, a automatyczne wyłączanie powyżej 30km/h, albo przejechaniu 100 metrów, do tego tylny ciągły sygnał od 9cm, przód od 24cm (tak ustawiłem i teraz testuję ustawienia). No i trochę wyciszyłem to tylne pikanie. PDC włącza się automatycznie również podczas uruchomienia auta.
Takie rozwiązanie w 100% odpowiada moim potrzebom. Zwalniam - PDC się uaktywnia, przyspieszam ponad 30km/h - wyłącza się samo. Przydatne podczas wjeżdżania np. na parking, nie trzeba wciskać knefla podjeżdżając do przeszkody przodem z zamierzeniem cofnięcia, ustawienia auta itp. No i na światłach nie podjeżdżam zderzak w zderzak, bo pika, więc i Żona spokojniejsza :)
Sama przyjemność :)




Odpowiedz z cytatem