Oj coś tutaj kombinujecie. Zawsze mnie uczyli w szkole, że L6, a zaraz potem V12.
Tutaj jest szybki artykuł o tym temacie:
http://www.e31.net/engines_e.html
Wydaje mi się, że to w jakim cyklu pracuje który cylinder w banku nie ma takiego znaczenia jak fakt, że w V12 mamy idealne zrównoważenie pracujących mas korbowodów, tłoków i wału korbowego, tutaj układ pracuje bardzo symetrycznie między bankami, ładnie to widać w symulacjach CADowskich na przykład na Youtube. W V8 tego nie ma, ani w układzie z wałem korbowym inline czy cross.
Oczywiście należy to brać z przymrużeniem oka, bo dobrze zgrane V8, czy V12 pracują idealnie, baa nawet zdarzają się japońskie L4, na których moneta stoi z powodzeniem.
Ale tutaj mógłby się wypowiedzieć ktoś, kto projektuje silniki spalinowe, bo ja posiadam tylko ogólną wiedzę techniczą w tym temacie.




Odpowiedz z cytatem
