Trzeba było zadzwonić gdzie trzeba i powiedzieć że na giełdzie jest prawdopodobnie kradzione auto. Wystarczy tylko poczekać aż sam ładnie podniesie maskę i powyciera brudne pole z VIN :D
Cytat Zamieszczone przez capoZe32 Zobacz posta
Nie jestem na 100% pewny ale auto widziane i wystawiana na giełdzie samochodowej w Poznaniu. Oglądałem samochód, po czym podszedł do mnie grubszy pan i stał nademną i patrzał co robię i po co to wszystko sprawdzam. Prosiłem o otwarcie maski, to powiedział, że jest tam widlasty czterolitrowiec i nie trzeba nic więcej wiedzieć, Chciałem także sprawdzić dokumenty to powiedział że on tylko auto pilnuje i jak bedzie konkretny klient to się do niego pojedzie (do właściciela). W niedzielę jak będę na giełdzie to mogę sprawdzić czy będzie ta 7er i sprawdze czy to ta sama. Pozdrawiam.