Powiem wam tak panowie, nie jestem głupi, sprawdziłem co mogłem przed zakupem... Okazało się że kupiłem ładną 7er... Tylko że niestety korektor ssący i cały osprzęt od 4.0, w dowodzie mam 4.0... A pod maską 3.0 z osprzętem 4.0. To wyjaśnia muła od dołu ponieważ jest za duży korektor ssący. Chłołopaki którzy zajmują się moim autkiem odkryli to dopiero po zdjęciu korektora gdzie na bloku widnieje M60B30 !!! Dodam tylko że do tej pory nie wierzą jak moje 3.0 krótko mówiąc ZAPIE**ALA. Mają 7er identyczną jak moja tyle że prawdziwe 4.0 i co dziwne mamy te same osiągi tyle że ja mam muła do 3.5 tyś. Więc tak na przyszłość powiem wam, że w tym złodziejskim narodzie nigdy nie wiadomo co się kupi... Teraz ze sprzedającym czeka mnie droga sądownicza... No i zakup samego silnika bez osprzętu.

PS: Pierwszy raz w życiu spotykam się z tak zdrowym silnikiem 3.0 bez problemu osiąga 240km/h podejrzewam że osiągnął by 250. Ale nieważne, to limuzyna a nie M3