Wizualnie wygląda identycznie jak moje poprzednie E38 :) Jedyne co to koła mnie odpychają :)
Jak tak właściciel kręci to ja bym sprawdził najpierw dokumenty, kto wpisany w książce pojazdu, czy dowód rej. się pokrywa, czy auto nie jest częściowo zabezpieczone, albo dane pod zastaw itp.
Do tego z właścicielem do Urzędu Miasta i sprawdzenie w wydziale Komunikacji jaki jest obecnie stan dokumentacji pojazdu.
Gaz wbity do dowodu?
Może mi się wydaje, ale tylne lampy to chyba zamienniki. Przednie nerki z przedlifta.




Odpowiedz z cytatem