Mycie i suszenie samochodu przed każdym założeniem pokrowca jest niewykonalne, jeśli mam korzystać z niego w miarę regularnie, a w innym przypadku po prostu nie będzie on spełniał swojej funkcji.
Niestety do tej pory nie udało mi się znaleźć w okolicy ani garażu, ani kawałka gruntu, który mógłbym wydzierżawić, żeby postawić garaż na swój koszt. Nie planuję przeprowadzki w ciągu najbliższych kilku lat, więc mam nadzieję, że jednak z czasem uda się zorganizować jaskinię dla smoka.




Odpowiedz z cytatem