Pozwole sobie nie zgodzic sie z przedmowca. Nosnikiem oleju jest gaz. I to gaz jest zasysany przy oproznianiu ukladu. Oleju wyleci tyle, ile gaz przeniesie. W kompresorze zostaje sporo oleju. Nie ma to znaczenia przy wymianie na ten sam czynnik, jezeli natomiast nastepuje zmiana gazu, jest to wazna sprawa.
Jesli zas uklad jest pusty, maszyna nie wyssie nic. Trzeba robic plukanie ukladu gazem. Np azotem. Przy okazji sprawdza sie szczelnosc cisnieniowa. Plukac najlepiej kilka razy.





Odpowiedz z cytatem