Heh...a ja cieszę się, że kolega opisuje problemy autka po tak małym przebiegu (jeżeli faktycznie ori)...
Moim zdaniem przydatna rzecz dla przyszłych nabywców tej serii...bo wiadomo póki co "egzotyka"...ale chyba lepiej wiedzieć w co się pakuje...zwłaszcza, że do tej F-ki części z pewnością przyprawiają o zawrót głowy...:p Fakt, że jak się ma gwarancję, to jest to obojętne czy się psuje...co i za ile PLN, bo za większość serwis pokryje koszt naprawy...;)!! Ale mimo wszystko nie ulega wątpliwości, że mając autko prawie "nówka sztuka" awaria czegokolwiek nie należy do przyjemności, lecz niestety to jest norma w dzisiejszych czasach...i to nie tylko w BMW...
Mimo to życzę koledze przysłowiowej już "radości z jazdy BMW" no i jak najmniej nieplanowanych wizyt w serwisie...:D





Odpowiedz z cytatem