Tu zrobilem błąd. Bolec owszem wszedl przy tym ustawieniu ale nie w swoja dziure.
No coz - dalem ciala.
Tak to powinno byc.
Juz poprawilem posta z poprzedniej strony.
Juz mam wszystko ustawione poprawnie teraz - tak mi sie wydaje.
Xsilver - dzieki za pomoc.
Ale silnior nadal nie odpala. Jak pisalem wczesniej chodzil a glowic nieruszalem:
https://www.youtube.com/watch?v=H1g1OWJ1214
Waha jest, iskra jest. Okazalo sie, ze nie ma kompresji w 6 cylindrach.
Widac jak krecilem go na zlym ustawieniu walu to tloki musialy dotknac zaworow chociaz ja nie czulem jakis oporow. Ale wciąż dziwne jest to, ze w 7 i 8 cylindrze kompresja jest 11 i 10.5 a w pozostalych 0.
Remont i tulejowanie planowalem pozniej bo teraz wydanie 6-7k nie jest mi na reke.
W przyszlym tygodniu jade na urlop to bede mial czas, zeby przemyslec sprawe.







Odpowiedz z cytatem







