mam na myśli że nadaje się lub nawet już nie do kompletnej obróbki- regeneracji.
Jeśli to upalone zawory czy gniazda to powód do radości.
M60 posiada system 4 zaworów na cylinder przez co niestety często dochodzi do pęknięć pomiędzy nimi. Wtedy napawanie i obróbka takiej głowicy jest bez sensu bo są ogólnie dostępne choć 3.5 nie jest tak popularny jak 3.0 czy 4.0
Jeśli ci to nie przeszkadza jeździć możesz i tak silnik nie ma już świetlanej przyszłości więc do tąd aż będzie miał ochotę jeździć to nim jeździj.
Ja Seatem ibizą z co prawda nieco większym ciśnieniem na jednym cylku tj 6 atm jeździłem 4 mieś i zrobiłem jakieś 5 tyś km odczuwałem tylko spadek mocy i wzrost spalania bo w jeden tłok paliwo leciało praktycznie na darmo. W tym przypadku mimo większego ciśnienia i tak już go tak naprawdę nie było i ten cylinder może osiągał 30-40% mocy dzięki spontanicznemu zapłonowi na nim co jakiś czas.
Daj znać co się stało i ile za ew. naprawę i co wejdzie w jej zakres. Ale policzyłem cenę na szybko za samą kompletną obróbkę dwóch głowic i nie jest za ciekawie.




Odpowiedz z cytatem