Fakt,moze auto jest praktycznie w fabrycznym stanie,ale cena 150 czy 170 klocków jest juz przesadzona.Ktos podbija sztucznie cene,albo licytuje dla zabawy.Co do allegro,to juz kompletny kibel,a nie portal aukcyjny.Po co licytować,jak ewentualna wygrana nie jest wiążąca umową ?.