No jasne. Nie plywa tak po koleinach. Na poczatku myslalem ze to pochylenie sworznia zwrotnicy, ale jest jednak OK. Poza tym przy kreceniu prawo/lewo cos lekko pukalo i myslalem ze to ta nakretka 36mm na wielowypuscie kolumny kierowniczej, ale to nie to :D
U mnie wystarczylo doslownie 1/4 obrotu i jest gitara. Bylo to dwa lata temu i do dzis jest OK.
Mialem wyjety silnik, wiec przy okazji umylem komore silnika i przekladnia kierownicza zostala podciagnieta :hah: Przy V8 - przyznam - ciezki temat




Odpowiedz z cytatem