Pewnie po części prawda, ale teraz auta nie przejeżdżają jak dawniej maratonu na testach, bo nie ma na to czasu...więc teterami są klienci...;)!!
Fakt wszystko co nowe na gwarancji i jak się zepsuje, to raczej naprawią za free...ale jakbym miał takie autko z salonu i po tak małym przebiegu musiałbym się martwić czy gdzieś mi się w nocy na odludziu coś nie wysypie...a autko stanie, to ja dziękuję za takie nowe i niby "bezawaryjne" autko....:sarcastic:
Podsumowując na chwilę obecną wolę moje zabytkowe E32, gdzie jak coś odpukać nawali, to wiem, że miało prawo i wściekły nie będę...zresztą kto by się złościł na ukochany wóz...
Btw...a ogólnie to chyba jakiś OT tu powstał...:p






Odpowiedz z cytatem