A ja sobie chwale e66 - i nigdy tak dobrego auta nie miałem
owszem e38 było tez ok nie psuło sie ale tu jest inny wymiar wygody,jazdy itd
A tak jak ktoś wcześniej napisał jak trafisz na zaniedbane podpicowane auto to potem wychodzą rózne "kwiatki" i to nie zależnie od marki auta
Nie wspomne juz o tych co kupuja e65 za 25 tys zł i oczekuja rodzynka pachnacego nowościa co się nei popsuje do końca świata i o jeden dzień dłużej




Odpowiedz z cytatem