Pokaż wyniki od 1 do 10 z 50

Wątek: Poszukiwania V12 - smutne ale prawdziwe.

Widok wątkowy

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #34
    Zaawansowany Użytkownik Awatar darkman
    Dołączył
    Apr 2011
    Posty
    331
    BMW
    E38
    Skąd
    dolnośląskie
    Cytat Zamieszczone przez ratovnik Zobacz posta
    Panowie, osobiście zamiast tracić czas na przepychanki szukałbym kolejnego auta, bo szkoda tracić czasu na wzajemne przekomarzanie :)
    To może w kwestii formalnej powiem, że auto znalazłem. Chwilowo z totalnego braku czasu i zamieszania w pracy w skali od 1-10 jakieś 11... odbiorę dopiero w przyszłym tygodniu. Czy to przekomarzanie i przepychanki? Nie lubię jak ktoś mnie okłamuje i jednocześnie nazywa mnie kłamcą. Owszem pojęcie "igły" jest względne i każdy widzi to jakoś inaczej, ale cholera są też jakieś granice. Jeśli zdaniem autora to auto jest w stanie bardzo dobrym to się z tym nie zgadzam bardzo mocno. Moim - ono się nie nadaje do dłuższej jazdy, tym bardziej do bezpiecznej jazdy. O dłuższej nie ma mowy bo motor tego nie wytrzyma, o krótszej - cóż.. ani to przyjemne nie jest, ani wygodne, ani tym bardziej bezpieczne.

    Co do stanu auta które wybrałem - bije tego na głowę i wyprzedza o lata świetlne. Sprzedający auto wyraźnie zaznaczył co jest do zrobienia w aucie. Jedna z usterek jest obecnie usuwana - drobna nieszczelność układu chłodniczego - na koszt sprzedającego. Poza tym to są dosłownie pierdoły - niedomagający uchwyt na kubki z kawą, czasami świruje radio (jest obraz niema dźwięku). Do wymiany są jeszcze łączniki stabilizatora. To wszystko. Wnętrze w stanie niemalże salonowym, reszta auta też. Jedyne "skazy" na lakierze to odpryski od kamyków na przodzie auta. Poza tym zegary nie straszą serią "errorów" które przewijają się jeszcze minutę po odpaleniu, auto chodzi równo i ładnie, na wszystkie naprawy są papiery i faktury. Mało tego wszystko w ASO można potwierdzić. Takiego auta szukałem - auta zadbanego i zdolnego do jazdy. Dlatego nie szukałem egzemplarza za 9-12 tys tylko mierzyłem dużo drożej - po to żeby tym autem jeździć i nie wkur*iać się co tydzień, że znowu coś... no z całym szacunkiem, ale musiałbym na głowę upaść, żeby sprzedać sprawne technicznie w 100% auto i zamienić je na trumnę na kołach ku uciesze sprzedającego za cenę za którą kupi sobie faktycznie zadbany egzemplarz.

    Chłopie.. szpachla została znaleziona na: przednim błotniku, na tylnych słupkach, tylnych błotnikach do słupków, na klapie, pod klapą.

    Z błędów komputera to musisz spoooooro usunąć. Pomijając żarówki (wymiana to Ci wiele nie pomoże bo lampy są skorodowane i w środku wszystko pływa). Ale to jest pierdoła w porównaniu do tego co dzieje się z silnikiem i znikającego oleju. Odkręć korek, zobacz co tam siedzi pod spodem.

    Wymienili Ci płyn w chłodnicy? To idź ich opier***. Jak nie wiesz czemu, to kup mały płyn gdziekolwiek, nawet taki najtańszy, powąchaj go... poczujesz glikol. To co masz w chłodnicy... to więcej wody niż płynu. Motor się przegrzewa a olej znika. Poza termostatem, visco i pompą wody do sprawdzenia masz do sprawdzenia separator oleju.

    Bicie kierownicy to kwestia wylatanych wahaczy i tarcz. Niedomagający szyberdach to nie kwestia przeczyszczenia, tylko wymiany prowadnic.

    Jeśli nie wymienisz podszybia, to woda ślicznie będzie lała się tam gdzie nie powinna. Przy okazji sprawdź co dzieje się w skrzynce z bezpiecznikami POD komputerami bo może tam stać woda.

    Cytat Zamieszczone przez artas270 Zobacz posta
    Ja jestem również ciekaw tej drugiej 750,którą oglądał autor tego wątku ...?
    Przemilczę, ja tu często nie zaglądam. W zasadzie to wtedy, kiedy mam zagwozdkę której rozwikłać nie mogę. Akurat E38 poznałem na wylot. 730 to nie jest jedyne auto które w budzie e38 przeszło przez moje ręce, znam ich bolączki, wady i często spotykane problemy - być może dlatego utrudnia mi to znalezienie dobrego auta, do tego jeśli chodzi o auto jestem bezkompromisowym i pedantycznym człowiekiem, więc nie ma tam miejsca na żadne półśrodki i "home made" jeśli nie jest to zrobione profesjonalnie i tak jak ma być. Takim jeździłem, do takiego przywykłem i na gorszy nie zmienię.

    a przed chwilą jeszcze dałem linka do tej wypowiedzi koledze, który był ze mną (api: Ty się ciesz, że to Tomuś nie bo by Cię tu zjadł zanim zdążyłby bana zarobić albo wsiadł w auto i do Ciebie przyjechał... o ile trzeźwy jest ;p).

    Nota bene kolega dla którego 728i wybrałem. Po wspólnych poszukiwaniach V12... jak na początku marudził, tak niedawno stwierdził, że jego auto jednak zajebiste jest ;> A przede wszystkim nie jest zniszczone. Jako świeży bo świeży - ale jednak posiadacz E38 też ocenił je bardzo mizernie... a ten duży spokojny pan... warsztat prowadzi ;) Powiedzcie mi że wszyscy jesteśmy w błędzie ;p

    api: ale... muszę przyznać, że fotografem jesteś dobrym ;) albo dobrze znasz photoshopa :)
    Ostatnio edytowane przez Bezi ; 06-05-2013 o 08:51

Podobne wątki

  1. [silnik] E65 760i - magia V12, ale dlaczego padają?
    Przez Zodiac w dziale Seria e65 / e66 / e67
    Odpowiedzi: 82
    Ostatni post / autor: 17-11-2013, 14:14
  2. [E32] Prawdziwe 735i Aplina?
    Przez jonash w dziale Allegro, Ebay i inne ...
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-07-2011, 22:01
  3. [OT] Smutne ale prawdziwe
    Przez olejus w dziale NA KAŻDY TEMAT / Humor / Off Topic
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 18-07-2010, 15:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •