Na czym bazują.
Na tym że miałem odniesienie z dupo hamowni to po 1.
Po 2. Przedtem 328 nie dawała mi szans.Po strojeniu sytuacja zmieniła się na odwrotną przy próbach z 60 km/h z 4biegu jak i z drugiego.
Po 3. Na torze owszem byłem i poprawa również była ,gdyż w ciasnych łukach już nie było trzeba się zastanawiać czy już 3 czy jeszcze 2(tu warto dodać że jeździłem tam praktycznie co tydzień , wiec akurat sporo mogę powiedzieć).Na czasach nie bazuje gdyż móje czasy nigdy nie były powtarzalne co do 0.X sec.
po 4. I co ciekawsze ,nie było to 0.5sec do 100 .A całe 1,3 wg DriftBox'a... Sporo ? Też tak uważam.Nawet wiem dlaczego.Odcięcie obr zostało tak przeniesione na moje życzenie ,że po zmianie z 1 na 2 , wskazówka uderzała idealnie w max moment obr który i tak był zwiększony samym faktem czipowania.
Do tego warto zaznaczyć że użyteczny moment obrotowy pojawiał się przy niższych obrotach niż przedtem.Co poprawiło elastyczność w ruchu miejskim i na torze.
Może to głupi przykład...
Lotnisko- zlot bmw i amatorsie wyścigi na 1/4 (czasów nie pamiętam a i tak mierzone były stoperem).
M50 czip vs 328 - ok 2 długości dla mnie
m50 czip vs 540 e39 manual - wynika taki sam ,chociaż widziałem że mnie dogania
m50 czip vs m50seria (przedtem praktycznie równo jeździliśmy) - na mecie co najmniej 3 długości dla mnie , przy czym na starcie zostałem dość znaczneił przez buksowanie kół...
Może to nie przyrost mocy, ale poprawa osiągów i możliwość pełnego wykorzystania potencjału stockowego silnia ,a myślę że oto właśnie chodzi w tym zabiegu, bo na cyferkach i wykresach się nie jeździ.
Choć byłem bardzo sceptycznie nastawiony do remapu wolnossącego silnika , bo wychodziłem z takiego samego założenia jak Ty.Siadając za kółko po tym modzie,nie liczyłem że cokolwiek zauważę.A okazało się że daje to naprawdę dużo,patrząc na to że takie(wolnossące) silniki notują dość małe przyrosty po takim zabiegu.BMW zostawia jak widać naprawdę duży potencjał w elektronice ,wiec wg mnie warto to zrobić nawet w e38 chociaż myślę że na automacie aż takiego wpływu nie zobaczymy ,dlatego skłoniłbym się bardzie do tego zabiegu przy skrzyni manualnej.
Swoją drogą nawet archaiczne m30b35 zamontowane w e30 mojego kolegi ,pokazało że czip działa i to bardzo dobrze.
W jego przypadku górny zakres poprawił się bardzo odczuwalnie,gdzie te silniki wyraźnie tam tracą.I wyszła bardzo fajna charakterystyka, czyli mocna góra jak w silniku 24v przy nie zmiennie mocnym dolnym zakresie.
I tu chyba czas na pytanie, na podstawie jakiego silnika BMW z którym miałeś styczność przed i po ,na tyle aby wyciągnąć jakieś wnioski ocenić że czipowanie nic nie da?
Przecież nikt nie chce tu robić nie wiadomo czego, a jedynie poprawić minimalnie parametry silnika.Oczywistą rzeczą jest to że czip nie zrobi jak z M50/M52 silnika klasy S50b30 tak z M60 silnika S62B50.
Chodzi jedynie o poprawę komfortu poruszania się w ruchu miejskim lub pozamiejskim ,stosunkowo niewielkim kosztem bez większej ingerencji w jednostkę napędową ,która dla użytkowników 7er ma być nadal żywotna ze względu na przeznaczenia auta.A czip wg mojej oceny ,to wyjście na przeciw tym oczekiwaniom.





Odpowiedz z cytatem