Zdjalem pokrywe silnika i jeszcze raz sprawdzilem przewody co ida do nagrzewnicy i do pompki wody.

Okazalo sie ze dolna rurka powrotna z nagrzewnicy na opasce byla luzna. Po dokreceniu opaski i zagarzaniu auta do 110C polozylem sie pod auto i obserwowalem przez 30 minut czy nadal cieknie. Nic nie zauwazylem zatem wydaje mi sie ze sprawa zalatwiona. Gdy auto ostygnie to wrzuce na N i stocze sie do tylu i sprawdze czy nie ma plamy.

Jesli to nie zalatwilo problemu to bede musial jednak do mechanika zaprowadzic zeby mi posprawdzal sam.