Ja moge polecic niemiecki olej Fuchs. Fuksa lalem od dawna i elegancko,taksowkarz mi polecil kiedys bo mi szklanki w 525 graly. 500 km przejechalem i ucichly... wlalem potem castrola i zaczely znowu dzwonic.
Ps. Roznica jest czy lejesz polski czy niemiecki castrol polski jest bledszy i wyraznie rzadszy




