Ja dostałem podobnie, ale teraz dzieci wymagające... Komputery, quady, gry...
Nie chcę myśleć, co będzie za paręnaście lat.
Uważam, że najmniej ogłupiający prezent i taki, który do czegoś się przyda, to rower.
Z PS Vita, czy PSP będzie problem, bo zaraz się dzieciakowi znudzą gry i trzeba będzie co chwila kupować nowe. A trudno będzie wyegzekwować choćby wyniki w szkole za to.
Aha, a z Ipodem, i tym podobnymi wynalazkami jest inny problem. Co parę miesięcy wychodzi nowy model, więc wstyd mieć starszy, gdy koledzy i koleżanki w szkole chwalą się nowszymi ;-)





Odpowiedz z cytatem