Też miałem u siebie objaw z uciekającym płynem, okazało się że przy wymianie termostatu niedokładnie spasowało się kolanko z blokiem - ponowny montaż termostatu załatwił sprawę. Korek zbiorniczka jest dwustronnego działania tzn. potrafi wyrzucić nadmiar płynu, a kiedy stygnie, zasysa powietrze. Zatem wariant z korkiem jest jak najbardziej możliwy.

Co do świec żarowych, u mój TDS zachowuje się podobnie do tego, co opisujesz tzn. rano zapala bez problemu ale podczas pierwszych obrotów silnika nie pracują wszystkie cylindry. kolega miał podobny objaw i wymienił świece żarowe, które teoretycznie były w pełni sprawne. Objaw ustał, jak ręką odjął.